Będzie prościej

Ostatnimi czasu na łamach Dużego Formatu ukazały się dwa ciekawe artykuły: o walce maturzystów z komisjami egzaminacyjnymi oraz wywiad z Iwo Zaniewskim. Tylko na pozór są one o czymś innym.

Maturzyści walczą o swoje prawa – zaczynają nawet pozywać komisje egzaminacyjne do sądu. Głównie robią to ci, którym zabrakło jednego punktu do dostania się na studia bezpłatne. Jest to w pełni zrozumiałe – jako wykładowca też co semestr borykam się z „problemem jednego punktu”. Nie oceniam postawy tych maturzystów. Oceniam natomiast opisywaną w artykule postawę komisji egzaminacyjnych i (nie)przewidziane procedury odwoławcze. Oczywiście negatywnie. Ale tak naprawdę chodzi o coś zupełnie innego.



Chodzi o to, że agencje reklamowe nie mogą już robić zabawnych reklam. Bo takie reklamy nie są zamawiane. Bo reklama musi trafiać do mas a do mas trafia się coraz bardziej prymitywnym przekazem. Bo wszyscy głupiejemy.

Spory z komisjami egzaminacyjnymi polegają m.in. na tym, że maturzyści powołują się na szereg publikacji naukowych oraz podręczników zatwierdzonych przez MEN w celu udowodnienia, że udzielona przez nich odpowiedź była poprawna, choć niezgodna z kluczem. W związku z czym należą im się punkty.

Always look on the bright side: prosto będzie się żyło w nadchodzącym świecie. Tylko może zabraknąć wolnych etatów w korporacjach…
Trwa ładowanie komentarzy...