O autorze
Paweł Szwarcbach jest członkiem Stowarzyszenia Mensa Polska, w latach 2012-2014 pełnił także funkcję Członka Zarządu – Koordynatora ds. Rozwoju. Obecnie doktoryzuje się z zarządzania na SGH, prowadzi zajęcia na jednej z warszawskich uczelni. Od 5 lat prowadzi działalność consultingową – zajmuje się głównie optymalizacją procesów i zasobów ludzkich w przedsiębiorstwach usługowych. Uczestniczył zarówno w otwieraniu jak i zamykaniu kilku przedsięwzięć. Pisze o gospodarce, zarządzaniu, ludziach. Przede wszystkim o ludziach.

Śledź mnie na: Google+, Twitter i Facebook.

Dorosły

Zaciągnął mocno koc na głowę i ukrył się pod poduszką. Wszystkie potwory się pochowały. Czarownice na miotłach przestały latać nisko. Złoczyńczy zaczęli czynić dobro. Radio już nie dzwoniło, telewizor przestał pisać. Nastąpił zen, spokój, równowaga, wytchnienie, ulga.

Pokój miał wypełniony balonami – kończył właśnie pięć lat. Dwudziesty piąty raz z rzędu.

Jutro balony pękły. Koc zsuwa się z głowy, poduszka przestaje już być kryjówką…

I tak w kółko bez końca.
Trwa ładowanie komentarzy...